Ocena konwencji PO

Na wczorajszej konwencji PO zaprezentowano propozycje programowe. Dotykają one wielu różnych dziedzin, ale niestety powierzchownie. Nie są to głębokie reformy działania państwa. Pytanie, czy Polska potrzebuje dziś tylko kosmetycznych zmian?

Propozycje PO wydają się być akceptowalne dla większości Polaków. Hasła „odpolitycznienia” instytucji państwa (np. prokuratury, KRS czy Sądu Najwyższego) powinno podobać się prawie wszystkim, zważywszy jak oceniana jest cała klasa polityczna. Również jako Możemy! oceniamy ten kierunek jako pozytywny. Sami proponujemy zwiększenie udziału obywateli w wymiarze sprawiedliwości jako ławników lub sędziów pokoju czy wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa, a także prezesów sądów i zwierzchników prokuratur w wyborach powszechnych.

Innym zaprezentowanym na konwencji postulatem, który będzie miał zapewne poparcie większości społeczeństwa jest zwiększanie wydatków na służbę zdrowia w budżecie do 6 proc. PKB ze środków publicznych. Powszechnie narzeka się na stan publicznej opieki zdrowotnej, więc wyborcy mogą uznać to za krok w dobrym kierunku. Tylko czy, bez głębszych reform nie będzie to tylko „dosypywanie pieniędzy do dziurawej kieszeni”? Inna kwestia, że pod względem wielkości publicznych wydatków na zdrowie (pomijając epidemię) PO prowadziło taką samą politykę jak PiS, więc czy należy im w ogóle wierzyć?
Kolejny pomysł, refundacji wizyt u specjalistów, wzmacnia tylko obecny obraz publicznego systemu, w którym płacąc składkę na ubezpieczenie zdrowotne należy i tak dopłacać podmiotom prywatnym.
Szkoda, że nie usłyszeliśmy o bardziej systemowych rozwiązaniach.

Kolejną propozycją Platformy Obywatelskiej jest likwidacja TVP Info i abonamentu RTV. Od początku postulujemy likwidację całych mediów publicznych, co jest najpewniejszą metodą niefinansowania ich z pieniędzy obywateli. Sam kanał TVP Info ma jednak tylko około 5% udziału w rynku (dane z 2020 r. [1]), więc jego usunięcie niewiele zmieni. Co więcej, po realizacji propozycji PO wciąż będziemy m